sobota, 21 lutego 2015

WOW, Golden Rose




Ostania sobota poświęcona tylko leniuchowaniu, można pospać do 10, oglądać seriale i wyjść wreszcie na spacer bo pogoda jest fantastyczna! Spacer zostawiam na później bo nadal walczę z ostatkami choroby ale pisanie posta umila mi wpadające przez okno przyjemne słoneczko i śpiewające ptaki. Zdecydowanie wreszcie można poczuć wiosnę :) 

Od poniedziałku wracam na kolejne praktyki do szkoły i już nie mogę się doczekać tych 3 tygodni z dzieciakami, uwielbiam ich energię, dziecięcą wyobraźnie i chęć do działania :) 
Na ostatnich zakupach dorwałam te dwie perełki. Ostatnio maziam pazurki tylko lakierem z Essie o liliowym kolorze, który mogłyście zobaczyć we wcześniejszym poście i tym razem również postawiłam na podobne odcienie. Pastele zdecydowanie królują :D Lakiery kupiłam w wyspie z kosmetykami Golden Rose za 3,90zł za jeden. Są przeurocze, jakoś tak zachęcają swoim wyglądem do zwrócenia na nie uwagi. Lakiery z GR znam dobrze i mam ich całkiem sporo w swojej kolekcji więc są sprawdzone i wiem, że mogę je kupować w ciemno. A wy, znacie tą serię?




poniedziałek, 16 lutego 2015

PANDORA







Stało się! Całą zimę udało mi się nie chorować a kiedy wyszło pierwsze słońce i razem z moim chłopakiem wybraliśmy się na pierwszy, można powiedzieć wiosenny spacer to gratis dostałam choróbsko :( I teraz tonę pod stertą chusteczek, nafaszerowana witaminami i innymi specyfikami. Tydzień wolnego przeznaczę pewnie na leczenie zamiast na przyjemny odpoczynek- i co zrobisz, jak nic nie zrobisz... no nic nie zrobisz. Przynajmniej mogę wspominać bardzo udany weekend. Nie sądziłam, że to powiem ale naprawdę POLECAM wam obejrzenie 50 Twarzy Grey'a :) Czytałam książkę i chociaż nie przypadła mi ona do gustu bo jest słabo napisana i czytałam lepsze historie tego typu to film jest naprawdę spoko. Myślałam, że będę żałowała pójścia na ten film ale mi i pozostałym osobom z którymi byłam bardzo się podobał :) Oglądałyście?


Walentynki upłynęły w bardzo miłosnej atmosferze. 
Chociaż razem z moim chłopakiem walentynki mamy codziennie to każda okazja jest dobra żeby spędzić cały dzień razem, wybrać się do ulubionej włoskiej restauracji i sprawić sobie jakiś  prezent.
 Dzisiaj chciałam wam pokazać moją bransoletkę z pandory która marzyła mi się od kilku lat. Marzenia można mieć małe i duże ale warto je spełniać bo przez to stajemy się szczęśliwsi. Bransoletkę z dwoma pierwszymi charmsami dostałam od rodziców na gwiazdkę. Uważam, że to naprawdę świetny pomysł na upamiętnienie pięknych i  wyjątkowych chwil, bo biżuteria będzie nam służyła przecież dłuuugie lata. Poza tym która kobieta nie lubi błyskotek? :) 



środa, 11 lutego 2015

essie







Ten liliowy kolor najczęściej gości na moich paznokciach tej zimy. Zdecydowanie stawiam na pastelowe kolorki w tą porę roku, latem natomiast wolę mocne soczyste kolory :) Essiego dorwałam w Tk-maxie za 14zł, jest to mój pierwszy lakier tej firmy i na pewno nie ostatni. Jeśli znajdę jeszcze jakieś inne kolorki w tej cenie to z pewnością będą moje bo niestety wydanie na lakier 30-40zł nie wydaje mi się dobrą inwestycją. Lakiery essie są  naprawdę warte swojej ceny bo lakier wytrzymuje na moich pazurkach nawet 10 dni więc potwierdzam ich super jakość... no ale minusem jest ta cena :/ Tak więc przedstawiam wam ten piękny kolorek na pazurkach :) 
Co sądzicie o tych lakierach?